Fotografia / Kulinaria / Refleksje
Blog > Komentarze do wpisu
Poświęcenie się ..................

Tak sobie wczoraj pomyślałem o zagadnieniu związanym z poświęceniem się. Poświęcenie może mieć różny charakter. Może to być poświęcenie swojego życia chorej osobie, posłudze kapłańskiej, zawarcie związku - tak, myślę, że spokojnie też tak można powiedzieć bo całe swoje życie oddajemy drugiej osobie i przyjmujemy na swoje barki jej egzystencję, czyli poświęcamy się, nasze życie drugiej osobie. Możemy również poświęcić się jakiejś pasji. No właśnie. Co wy o tym sądzicie. Nie będę teraz pisał kwintesencji tego do czego zmierzam. Proszę was, żebyście wypowiedzieli się na temat poświęcenia się .......... . Jestem ciekawy jak zapatrujecie się na to zagadnienie.

piątek, 17 lutego 2006, motjo
Komentarze
2006/02/17 19:03:49
poswieciam sie drugiej osobie, szkole, nauce, kolezance, przyjacielowi.. milosci, wierze, muzyce,marzeniom, choc tak naprawde teraz nie mam nic, zadnych poswiencen zyje w prozni qrwa :P
-
2006/02/17 19:23:42
Z tym poświęceniem to według mnie jest tak:drugiej osobie można się poświęcić tylko z miłości tylko czy to jeszcze jest wtedy poświęcenie.
Jeśli w poświęceniu miłości nie ma to wcześniej czy później pęknie i dalej się tego ciągnąć nie da.Miłość rodzicielska to samo pasmo poświęceń-bo komu by się chciało wstawać do dziecka co godzinę przez wiele nocy z rzędu.?
A pasje ?tym się trzeba poświęcić bo tylko wtedy mają sens,ale ostrożnie nie przeciągać struny wytrzymałości partnera ,który może takiej bezgranicznej miłości do pasji nie wytrzymać,wiele związków nie wytrzymało nadmiernej pasji różnego gatunku.
-
2006/02/18 18:48:45
Mam nadzieję, że ktoś przyłączy się jeszcze do tej dyskusji.
-
2006/02/19 20:13:41
Hmmm...dla mnie poświęcenie jest czymś bardzo ważnym...nad tym trzeba się poważnie zastanowić, bo jak mówisz np o zawarciu związku małżeńskiego to to wymaga pomyślenia...bo moim zdaniem poświęcenie idzie w parze z odpowiedzialnością.
Natomiast jeśli poświęcamy sie pasji to tu też jest pewna odpowiedzialność.Mianowicie musimy wiedziec co mamy robic aby nie szkodzić innym.Nie mówię tu o np. zbieraniu żołnierzyków, znaczków czy monet.
Poświęcenie polega na oddaniu całego siebie, wkładanie serca w to co się robi.Żeby nasza praca miała jakikolwiek wyraz, żeby żyła.
Pasja to coś co wchłania człowieka bez reszty. Daje mu radośc, przyjemność i chęć walki o to, aby to co się kocha trwało i stawało się piękniejsze.
Moim zdaniem zainteresowanie nie równa się pasji.

Pasja ma w sobie ogień...


Heh ale się rozpisałam:)

Ale to mniej więcej to co myślę o tym:)

Pozdrawiam!!
-
2006/02/19 22:24:18
poświęcenie- bywa, że wyniszcza, ze boli, że poświęcajac się stajesz się powoli bez marzeń, stajesz się przezroczysty, każdą chwilę poświęcasz komuś lub czemuś, sam powoli znikasz i to twoje poświęcenie ktoś może odczytać jako brak ambicji, potrzeb i zaczyna cię olewać, wykorzystywać, potem już nie mówi się słowa "dziękuję" , "przepraszam", "proszę" - potem tylko się wymaga i trzeba mieć siłę, lub kogoś w pobliżu, kto przypomni tobie o twoich potrzebach...nie mówię tu o poświeceniu w miłości, przyjaźni, o poświęceniu piękym czystym...zwracam uwagę, że poświęcając się ...czasem zostajesz wyrolowany, a tylko rolka powinna dać się rolować :-)
-
2006/02/19 23:09:18
Dziękuję wszystkim, którzy podjęli dyskusję w tym wpisie i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec komentarzy.
-
2006/02/25 23:05:31
Poświeceniem się może być wszystko. Można poświecić swoją miłość tzn. miłość do jednego człowieka na rzecz innych ludzi i pomoc im. Na uchronienie ich przed tym co sami przeszli . Na bardzo wiele rzeczy. Poświęcenie siebie względem innych ludzi .
Chciałabym napisać więcej ale chyba dzisiaj i w ogóle od jakiegoś czasu się do tego nie nadaję.
Pa
P.S.Mam nadzieję,że kiedyś dokończę ten wpis.
-
2006/03/23 19:01:50
a ja się poswiecam dla sportu... i co z tego mam? pekniety kreg w kregoslupie, krzywe palce, pekniete zebro, nadwage, bo duzo miesni... nie osiagne nic w tym sporcie, na pewno, ale jednak musze cierpiec. i nie przestane. tego sie nie da logicznie wytlumaczyc, ale ja mam zamiar dalej trenowac. to chyba tez jakis rodzaj poswiecenia, chociaz nie wiem, czy to jest rozsadne
-
Gość: lakiluka, gkm138.internetdsl.tpnet.pl
2007/09/30 21:53:56
..
-
Gość: Monika.p16, gkm138.internetdsl.tpnet.pl
2007/09/30 22:45:12
Poświęcenie się...Hym..To jest bardzo trudny temat,ale tak sobie myśle,ze kazdy chyba poswieca sie dla kogos bądź dla czegoś.Ja np. Jezdze konno,poswiecam się i swoj czas dla koni.Jest to bardzo ciekawe zajecie ale takze meczące i niebezpieczne. Uważam że trzeba umiec poświecić sie dla kogos lub jakiegos zajecia i byc odpowiedzialnym za to co sie robi,aby nikogo nie skrzywdzic.A nawet samego siebie. Jednym z najwazniejszych poswiecen (moim zdaniem) jest poświęcenie sie dla milosci i przyjaźni.Poniewaz te "rzeczy" mają najwieksza wartosc w zyciu.Zycie czasem bywa ciezkie,jest trudne i wymaga poswiecenia i rozsadku,ale coż "do szczescia nie ma zadnej windy,trzeba isc schodami..."

Trochu sie rozpisalam ale to nic:) Mylę ze na złe to nie wyjdzie:]

Pozdrawiam. Mam nadzieje ze na tej stronie jeszcze wiele innych tematow, na ktore bede miala okazje sie wypowiedzieć.:)
-
Gość: , host-89-230-16-76.miedzyrzecz.mm.pl
2009/03/10 22:27:55
heh ładnie tu piszecie o tym poświęceniu ale trzeba mieć siłe żyć bez grzechu lenistwa oraz silną wole by przetrwać takich którzy nie dziękują czyż nie mam racji?? Ja chciałbym się poświęcić tylu ludziom ale żyje w wiecznym strachu do obrywania więc poświęcenie wstawienia się za kimś odpada wiecie o co chodzi.a lenistwo ogółem przeszkadza wielu się poświęca by mieć także czyste sumienie.Ale motyw że ktoś za mnie obrywa by mnie pobudził do działania w obronie najbliższych... a A wiecie że nie tłukłem się na poważnie od 3 podstawówki wie nie wiem co to za ból bo też z pięści nie dostałem w twarz toteż mam stracha przed stawaniem komuś na drodze
-
Gość: asia, 88.156.154.12*
2009/10/08 12:07:05
poświecic sie komus to kochac kogos bezgranicznie nie wiem czy ja umiem to robic. Przechodze ciezki okres własnie zwiazany z poswieceniem sie, lecz trudno to komus robic jesli jego egoizm jest silniejszy niż miłość
-
Gość: D., avz6.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/01 10:18:20
Hmmm, poświęcenie, sam to przeżywam obecnie. Przyjaciółka którą darzę uczuciem jest z kimś innym, a narzucać się przecież nie można, mimo wszystko jestem gotów zrobić dla niej naprawdę dużo, może wszystko na miarę swoich możliwości. Tyle że to wszystko jest niezwykle bolesne. Dlatego myślę że nim dla kogoś się poświęcimy w imię jakiejś idei, przyjaźni czy miłości, powinniśmy się dobrze zastanowić czy mamy wystarczające siły by znosić ten ból fizyczny czy psychiczny. Z jednej strony takie poświęcenie jest, hmmm, szlachetne? Z drugiej strony, nie życzyłbym i nie życzę nikomu by przechodził takie męki, zresztą to prowadzi też do swoistej samotności, są znajomi, przyjaciele, rodzina, owa osoba, ale tak naprawdę człowiek pozostaje sam ze sobą, a ów ból poświęcenia siebie, nasila się każdego dnia, nawet z każdą kolejną godziną. Być może da radę się przyzwyczaić do tego, kto wie. Tym nie mniej, nie jest to najprzyjemniejsze uczucie i trzeba chyba naprawdę kogoś kochać by się zdecydować na to by mimo wszystko, trwać przy tej osobie, nawet nie będąc blisko niej i nie mając na to żadnych nadziei. Ciężko to wyjaśnić, tym bardziej że gdy o tym myślę, gotów jestem dla tej osoby poświęcić życie, przynajmniej tak mi się wydaje.

Cóż i to chyba na tyle.
-
Gość: Marcel, 88-199-242-4.tktelekom.pl
2009/11/21 20:24:10
Poświęcenie, gdy jesteśmy gotowi oddać życie, aby ratować kogoś zupełnie nieznajomego.
-
Gość: hohm, public-gprs54301.centertel.pl
2009/11/24 19:41:49
poswiecamy sie wtedyjak cos robimy z przymusu bo bedac z kims kogo sie kocha to nie jest poswiecenie tylko pragnienie tej osoby czasem az do bolu
-
Gość: moon400, azg178.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/04 09:05:01
zgadzam się z moim przedmówcą.. moim zdaniem mylimy pojęcie poświęcania z miłością przyjaźnią i innymi relacjami między-ludzkimi. Poświęcamy się kiedy rezygnujemy z czegoś bardziej priorytetowego na korzyść czegoś mniej aby sprawić komuś radość, zaspokoić czyjeś oczekiwania.. a miłość przyjaźń to nie zawsze musi oznaczać to samo co poświęcanie się w jakimkolwiek stopniu czegokolwiek. Dla mnie to bardziej sztuka kompromisów, dopasowania do siebie na tyle precyzyjnie aby poświęcać się jak najmniej bo wtedy wydaje mi się jesteśmy szczęśliwsi.. a przy poświęcaniu się mamy poczucie straty.. ja tak to rozumiem.
-
Gość: moniS, efz186.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/17 18:44:14
a ja nie wiem ; ddddd
-
Gość: monis, 81.210.24.3*
2012/05/13 18:45:34
ja nie wiem xddddd